Bezpieczna jazda
Bezmyślność kierowców nie zna granic. Niewłaściwe parkowanie, nadmierna prędkość, wyprzedanie „na trzeciego”, jazda po pijanemu – to tylko nieliczne przykłady tego co dzieje się na drogach. Kierowcy często pozbawieni są wyobraźni, przez co dochodzi do wielu wypadków, w których giną niewinni ludzie. Niesprzyjające warunki pogodowe i głupota „za kółkiem” są przyczyną wielu stłuczek i kolizji. Jednak czy codzienne doniesienia na ten temat sprowokują nas do myślenia o tym, aby zacząć jeździć uważniej i bezpieczniej?
Statystyki pokazują, że z roku na rok w wyniku wypadków samochodowych ginie coraz więcej ludzi. Brawurowa jazda kończy się najczęściej karambolem. Receptą na bezmyślnych kierowców przekraczających nagminnie prędkość miały być fotoradary, których również co roku jest coraz więcej i ich liczba w kolejnych latach będzie wzrastać. Z pewnością nie dojdzie do sytuacji, że wypadków w ogóle nie będzie, jednak ich ilość być może z czasem się zmniejszy.
Podczas długiego weekendu lub świąt przez służby bezpieczeństwa prowadzone są akcje, które mają na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach. Media nagłaśniają prośby o ostrożną jazdę i rozwagę, policja pokazuje raporty o śmiertelności podczas wypadków, a ludzie nic sobie nie robią z policyjnych statystyk i wciąż jeżdżą bezmyślnie. Pomimo świadomości zagrożenia na drogach, wielu kierowców nadal jeździ po pijanemu, stwarzając niebezpieczeństwo dla siebie i innych. Pijanym kierowcom, zasiadającym za kierownicę samochodu, nieraz udaje się uniknąć nieszczęścia, przez co sytuacja się powtarza, ale tylko do momentu tragedii, w której sami zginą lub spowodują śmierć innych osób. Często zdarza się, że uciekając z miejsca wypadku, śmiertelnie potrącają kolejne ofiary. Zbiegają z miejsca zdarzenia i pozostają anonimowi, a rodzina ofiary błaga policję w odnalezieniu sprawy.
Równie częstą, jak jazda „na podwójnym gazie” przyczyną wypadków jest niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. Śliska nawierzchnia, opady czy mgła, oprócz braku wyobraźni prowadzącego samochód, są czynnikami, które mogą doprowadzić do katastrofy. Młodzi ludzie, którzy głównie powodują takie wypadki nieraz ze skutkiem śmiertelnym, często rozwijają nadmierną prędkość i tracą panowanie nad pojazdem. Ostrzeżenia policji, która wciąż apeluje o ostrożność, nie trafiają do niedojrzałych kierowców. Pisk opon i zgrzyt miażdżonych aut, następnie krzyk rannych i wypadające ciała martwych ludzi z samochodu, gdzie krew miesza się z benzyną i olejami – tak najczęściej kończy się brawurowa jazda pozbawiona jakiejkolwiek wyobraźni.
Nie bez powodu służby drogowe nagminnie ostrzegają nas o sytuacji na drogach i apelują o zachowanie bezpieczeństwa i rozwagi podczas jazdy. Tak więc, zanim zasiądzie się za kierownicę samochodu, warto zastanowić się czy jesteśmy w stanie sprostać panującym warunkom na drodze lub czy wytrzeźwieliśmy po wczorajszym dniu, bo dobrze wiemy jakie mogą być skutki takiej jazdy.